wtorek, 25 listopada 2014

Listopad sropad

Jesień jest całkiem spoko. Niestety mój organizm ma taką tradycję, że co roku, w tym okresie musi się przeziębić z kilka razy. Kiedyś to było spoko jak się było nastoletnim ludzikiem. Sprawa wygląda inaczej gdy jest już się dojrzałą jednostką i mieszka samemu. Żadna matka nie przyjdzie ci z rosołkiem, czy okryje kocykiem. O nie! Musisz wyjść i coś załatwić na przykład? I tak to zrobisz, pomimo 40 stopniowej gorączki. Nie masz co jeść? I nie będziesz, bo nikt ci nie pójdzie do sklepu. Zresztą i tak nie masz pieniędzy...
Tak, to właśnie robię gdy jestem chora: rysuję komiksy o patologicznej rodzinie pajączków.

2 komentarze:

  1. Haha, fajne te komiksy z pajączkami :D.

    http://emiemaila.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Thank you for giving posts and articles were very amazing. I really liked as a part of the article. With a nice and interesting topics. Has helped a lot of people who do not challenge things people should know. You need more publicize this because many people. Who know about it very few people know this. Success for you....!!!

    OdpowiedzUsuń